W klasycznym modelu samolotu silnik regulujemy płynnie za pomocą drążka gazu. Dlaczego więc w modelach klas termicznych, takich jak RES / F5L, odwracamy tę logikę i przypisujemy gaz do przełącznika, a hamulce (spoilery) do drążka?
Odpowiedź kryje się w priorytetach pilota podczas dwóch najważniejszych faz lotu: startu i lądowania.
- Precyzja lądowania to klucz do wygranej: W klasach RES/F5L punkty zdobywa się za czas lotu oraz celność lądowania. Lądowanie z precyzyjnym docięciem do punktu wymaga ciągłej, błyskawicznej i niezwykle dokładnej korekty siły hamowania w ostatnich sekundach podejścia. Drążek aparatury daje niezrównaną kontrolę nad spoilerem – możesz płynnie dozować opór w zależności od podmuchów wiatru.
- Silnik to tylko „winda”: W modelach F5L silnik nie służy do akrobacji czy makietowego latania. Jego jedynym zadaniem jest wyniesienie modelu na odpowiednią wysokość (zwykle na pułap startowy 90 metrów w czasie do 30 sekund, kontrolowane przez AMRT) i odcięcie zasilania. Tutaj nie potrzebujesz ciągłej, płynnej regulacji w locie. Potrzebujesz powtarzalnego, efektywnego ciągu.
Skoro jednak sterujemy silnikiem za pomocą przełącznika (system zero-jedynkowy: włącz/wyłącz), pojawia się problem nagłego szarpnięcia i gwałtownego przyrostu momentu obrotowego. I tutaj wkracza krzywa gazu oraz funkcja Slow w systemie ETHOS.
Po co nam krzywa gazy i opóźnienie przy sterowaniu z przełącznika?
Gdybyśmy podłączyli silnik bezszczotkowy bezpośrednio pod przełącznik dwu- lub pozycyjny bez żadnej modyfikacji, start wyglądałby tak:
- Szok mechaniczny: Nagłe uderzenie wysokiego prądu w silnik niszczy przekładnie (jeśli są stosowane), obciąża wał, śmigło składane oraz sam wręg silnikowy.
- Utrata kontroli nad modelem: Lekkie modele F5L mają ogromny stosunek ciągu do masy. Nagłe załączenie 100% mocy potrafi „wyrwać” model z ręki, powodując gwałtowne zadarcie nosa (efekt przeciągnięcia) lub niekontrolowany obrót od momentu reakcyjnego śmigła.
Rola krzywej gazy i funkcji „Slow” (Spowolnienia)
Aby temu zapobiec, w systemie ETHOS stosujemy dwa uzupełniające się narzędzia:
- Spowolnienie linii (Slow): Zamiast natychmiastowego skoku z 0% na 100%, wymuszamy, aby sygnał narastał płynnie (np. przez 1.5 do 2 sekund).
- Krzywa gazu (Throttle Curve): Samo spowolnienie liniowe nie zawsze wystarcza, ponieważ charakterystyka ciągu silnika i regulatora (ESC) rzadko jest liniowa. Często na początku ruchu drążka (lub narastania sygnału) nie dzieje się nic, a w górnym zakresie ciąg rośnie lawinowo. Krzywa gazy pozwala „wygładzić” ten proces.
Dzięki krzywej możemy ustawić, aby silnik startował bardzo delikatnie, dając modelowi czas na nabranie prędkości postępowej, a dopiero w drugiej fazie przechodził na pełne obroty niezbędne do dynamicznego wznoszenia.
Konfiguracja w ETHOS 1.6
Zakładając, że istnieje już aktualna konfiguracja modelu, rozpoczniemy od utworzenia nowej 3 punktowej krzywej, następnie przypiszemy ją do miksera, przestawmy źródło na przełącznik 3 pozycyjny i dodamy opcję slow.




Sterując przełącznikiem trój-pozycyjnym domyślnie pracujemy w zakresie -100 — 0 — 100. Jednak może się okazać, że środkowa wartość czyli 0, powiedzmy połowa obrotów, jest nie wystarczające do pierwszej prędkości wspinania. Dzięki krzywej, możemy tą wartość przesunąć w dowolne miejsce uzyskując stabilne wznoszenie w pierwszym zakresie oraz pełną – lub ograniczoną moc w kolejnym położeniu przełącznika. Dla przykładu, Ja w swoim modelu, z lekko przewymiarowanymi łopatkami, pracuję w zakresie -100;20;80 – stabilne wznoszenie, prawie pełna moc. Dzięki temu ograniczeniu mogę zrobić 5 efektywnych startów a nie jak poprzednio 4. Teraz gdy krzywa jest utworzona, idziemy do menu mikserów.








Konfigurujemy jedynie opcję Slow Up, czyli opóźnienie będzie realizowane jedynie gdy wartość gazu będzie przyrastać, wartość tę możemy dobrać do naszej indywidualnej preferencji, tak by silnik startował płynnie i stabilnie, bez szarpnięć.